Adaszyńska Agata - * * * [Idę naga wśród milczenia]
Idę naga wśród milczenia
refleksjami zbrukowana ta ścieżka
Mgielna szata otacza
mnie delikatnie
cichutko
subtelnym tknięciem
głaszcze skórę
Niesłyszalny powiew
szertu ludzi
bojących się obnażenia
zrzucenia ubrania
maski chmurnej powłoki
ukazania prawdziwej
pięknej twarzy zdrajcy
Wiem
jestem sama
a w około rozbrzmiewa zabójczy śmiech
ogromnej głębi.......
refleksjami zbrukowana ta ścieżka
Mgielna szata otacza
mnie delikatnie
cichutko
subtelnym tknięciem
głaszcze skórę
Niesłyszalny powiew
szertu ludzi
bojących się obnażenia
zrzucenia ubrania
maski chmurnej powłoki
ukazania prawdziwej
pięknej twarzy zdrajcy
Wiem
jestem sama
a w około rozbrzmiewa zabójczy śmiech
ogromnej głębi.......
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Idę naga wśród milczenia]
* * * [Już teraz wiem]
* * * [kolejny rozdział]
* * * [moja młodość byłą prawdą i kłąmstwem]
* * * [Na cmentarzu radości]
* * * [Nie słyszysz tego, co pragnę]
* * * [Nie ważne, gdzie pójdziesz]
* * * [Noc w pomuchu dnia]
* * * [patrząć i nie widzą]
* * * [patrząć przez okno]
* * * [Po prostej ścieżce]
* * * [Położenie gniazda]
* * * [przez komin]
* * * [Przyjacielu!]
* * * [rozłożona na znak krzyża]
* * * [Stąd droga]
* * * [Świat]
* * * [To już jest koniec]
* * * [Tylko te drzwi]
* * * [woleć śmierć od wyjścia]
* * * [wspomniana przez jałowe słowa]
* * * [z umierającej gwiazdy]
* * * [zjadłam jabłko]
* * * [Życie to nie bajka,]
* * * [Żyję , nie widząć gwiazd]
Moje Auschwitz
Narkotyk jak narkoza-boskie zbawienie
niszczycielka
oN
Paranoja
samotna
szczerość
Śmierć
ty
W twoją stronę...
W twoją stronę...
* * * [Idę naga wśród milczenia]
* * * [Już teraz wiem]
* * * [kolejny rozdział]
* * * [moja młodość byłą prawdą i kłąmstwem]
* * * [Na cmentarzu radości]
* * * [Nie słyszysz tego, co pragnę]
* * * [Nie ważne, gdzie pójdziesz]
* * * [Noc w pomuchu dnia]
* * * [patrząć i nie widzą]
* * * [patrząć przez okno]
* * * [Po prostej ścieżce]
* * * [Położenie gniazda]
* * * [przez komin]
* * * [Przyjacielu!]
* * * [rozłożona na znak krzyża]
* * * [Stąd droga]
* * * [Świat]
* * * [To już jest koniec]
* * * [Tylko te drzwi]
* * * [woleć śmierć od wyjścia]
* * * [wspomniana przez jałowe słowa]
* * * [z umierającej gwiazdy]
* * * [zjadłam jabłko]
* * * [Życie to nie bajka,]
* * * [Żyję , nie widząć gwiazd]
Moje Auschwitz
Narkotyk jak narkoza-boskie zbawienie
niszczycielka
oN
Paranoja
samotna
szczerość
Śmierć
ty
W twoją stronę...
W twoją stronę...